Jak możesz pomóc?

  Pomoc nie jest ani trudna, ani zbyt angażująca Twój czas, a sprawi Ci wiele przyjemności. Możesz pomóc na dwa sposoby: wspierając konkretnego chłopca lub wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia. Pamiętaj jednak, że jeśli się zdecydujesz na wsparcie wybranego chłopca, nie może być to „słomiany zapał”. Wysyłając mu paczkę, zdjęcia, list będzie on bardzo szczęśliwy, … Czytaj dalej Jak możesz pomóc?

Codzienność w klasztorze

Każdy dzień chłopców przez wszystkie lata wygląda tak samo, a kolejne części dnia odmierzane są dźwiękiem dzwonu, rozlegającym się na dziedzińcu. Pobudka następuje o szóstej rano. Chłopcy mają czas na toaletę przy kranach z zimną wodą, na podwórzu klasztoru. Od 6.30 do 8.00 biorą udział w modlitwach (pudży), a o 8.00 jedzą śniadanie. Od 9.00 … Czytaj dalej Codzienność w klasztorze

Skąd chłopcy w klasztorze?

Trzy lata temu Nepal dotknęło wielkie trzęsienie ziemi. W wyniku czego zginęło prawie dziewięć tysięcy ludzi!!!. Prawie pół miliona straciło dach nad głową. Mnisi starają się pomagać najuboższym. Wyruszają daleko poza Katmandu, aż pod granicę z Chinami, do miejsc bardzo trudno dostępnych ze względu na swoje usytuowanie – wysoko w Himalajach. Życie w himalajskich wioskach … Czytaj dalej Skąd chłopcy w klasztorze?

Nasze plany

Jak już pisałam, zbierane są środki na koncie Stowarzyszenia. Przede wszystkim musimy pomóc przed zbliżającą się zimą w Nepalu, która jest sroga. Klasztor jest nieogrzewany, a chłopcy nie mają ani ciepłych ubrań, butów. O ciepłej kołderce i mięciutkiej podusi nawet nie marzą. Zgromadzone środki zostaną przekazane do klasztoru, żeby tam na miejscu dokonać zakupów. Jak … Czytaj dalej Nasze plany

Kilka słów o Stowarzyszeniu…

O Stowarzyszeniu – czyli, jak to się zaczęło W kwietniu 2017 r. przyjaciółka mojej mamy – Agnieszka, na zaproszenie buddyjskiego mnicha Tashi Nyiama Lama, wybrała się do Katmandu w Nepalu. Mieszkała tam w klasztorze i uczestniczyła w codziennym życiu mnichów i lamów (tak nazywają się w buddyzmie tybetańskim duchowi nauczyciele). Po powrocie do Polski podzieliła … Czytaj dalej Kilka słów o Stowarzyszeniu…